Czas czytania: około 6 minut
Starzenie się skóry kojarzymy zwykle z naturalnym upływem czasu, ale coraz więcej badań pokazuje, że równie ważną rolę odgrywają procesy zachodzące wewnątrz organizmu – zwłaszcza te związane z przewlekłym stanem zapalnym. Jednym z nich jest inflammaging – proces, który stopniowo prowadzi do uszkodzeń i zmian regulacyjnych, upośledzenia regeneracji i procesów naprawczych.
Inflammaging (połączenie angielskich słów “inflammation” - zapalenie i “ageing” - starzenie się) określa proces nasilania się łagodnych stanów zapalnych wraz z wiekiem. Proces ten postępuje nawet bez wyraźnej infekcji czy choroby.
Ten „cichy stan zapalny” może być wynikiem m.in.:
Choć początkowo przebiega niezauważalnie, z czasem wpływa na kondycję całego organizmu – w tym również skóry.
Układ limfatyczny pełni funkcję „systemu oczyszczania” organizmu – usuwa nadmiar płynów, toksyn i produktów przemiany materii. Gdy działa prawidłowo, wspiera odporność i pomaga utrzymać równowagę zapalną.
Kiedy jednak jego przepływ zostaje zaburzony, może sprzyjać nasilaniu się stanów zapalnych, obrzęków, gorszej regeneracji skóry i widocznym oznakom starzenia. Dlatego troska o limfę jest jednym z kluczowych elementów profilaktyki.
Przewlekły stan zapalny ma niekorzystny wpływ na organizm. Przyspiesza on procesy starzenia się organizmu i zwiększa ryzyko powstawania takich chorób przewlekłych jak:
U osób dbających o urodę istotne są także objawy widoczne na zewnątrz, które często są pierwszym sygnałem zaburzeń:
Wczesne podjęcie działań jest kluczowe, aby wspomóc organizm w walce z procesem zapalnym.
Przede wszystkim najlepiej zapobiegać, czyli prowadzić taki styl życia, aby wpływ inflammagingu był niewielki. Ta zasada nie dotyczy jedynie osób starszych czy od pewnego wieku. Na to, co się dzieje “na starość” pracujemy latami, więc duże znaczenie będzie mieć to, jak żyjemy mając zarówno czterdzieści, trzydzieści jak i dwadzieścia lat. Najlepszą strategią jest działanie długofalowe – codzienne nawyki, które wspierają równowagę organizmu.
1. Dieta przeciwzapalna
Warto wprowadzić do niej:
Ograniczamy natomiast: cukier, alkohol, przetworzoną żywność, tłuszcze trans i nadmiar czerwonego mięsa.

2. Regularna aktywność fizyczna
Nie chodzi o intensywne treningi, ale o systematyczny ruch: spacery, rower, basen, pilates, joga. Aktywność ogranicza stan zapalny i pomaga utrzymać prawidłową masę ciała – jeden z kluczowych czynników w profilaktyce inflammagingu.
3. Regeneracja i sen
Jakość snu ma ogromny wpływ na poziom cytokin zapalnych. Odpowiednia regeneracja wspiera odnowę komórkową i pomaga utrzymać skórę w dobrej kondycji.
4. Radzenie sobie ze stresem
Przewlekły stres jest jednym z największych „zapalników” procesu inflammaging. W wyciszeniu pomagają m.in.: techniki oddechowe, medytacja, joga, trening autogenny Schultza, spacery na świeżym powietrzu.
Układ limfatyczny nie ma własnej pompy – dlatego wymaga codziennego wsparcia. Najlepiej zacząć od prostych zaleceń.
Przede wszystkim kluczowy jest ruch i aktywność fizyczna. Regularny ruch np. spacery, jazda na rowerze, pływanie, pilates itp. ułatwiają przepływ limfy, natomiast ćwiczenia oddechowe działają jak pompa w okolicy klatki piersiowej.
Kolejnym ważnym czynnikiem jest odpowiednie nawodnienie i dieta. Warto pić regularnie wodę i napary ziołowe, ponieważ odwodnienie może powodować zagęszczenie limfy, spowolnienie przepływu oraz predysponować do powstawania obrzęków.
Aby wspomagać pracę układu limfatycznego, można zastosować również kilka specjalistycznych zabiegów m.in. drenaż limfatyczny manualny lub mechaniczny.

Drenaż limfatyczny wspomaga krążenie krwi i limfy, a usprawniając ten przepływ, zapobiegając zastojom i tworzeniu się obrzęków.
Przynosi zarówno korzyści estetyczne, jak i zdrowotne:
Mechaniczny masaż limfatyczny, czyli presoterapia, to zabieg przeprowadzany z użyciem aparatu do drenażu limfatycznego i specjalnych pompowanych mankietów, które zakłada się na kończyny lub tułów. Aparat, po wyborze odpowiedniego programu, pompuje sekwencyjnie poszczególne komory mankietów, wywołując przy tym masaż uciskowy.
Z zabiegu można korzystać w gabinetach beauty lub fizjoterapeutycznych, ale też we własnym domu czy mieszkaniu. Domowe aparaty do presoterapii naszej marki są bardzo łatwe w obsłudze i posiadają autorskie programy zabiegowe, stworzone przy współpracy z Polskim Towarzystwem Limfologicznym.
W zależności od potrzeb, do aparatów możesz dobrać mankiety na różne części ciała, np. najpopularniejsze nogawki na kończyny dolne, ale do celów estetycznych szczególnie polecane są mankiety długie spodnie, które obejmują nie tylko kończyny dolne, ale też biodra i pośladki.