Czas czytania: około 7 minut
Dynamiczne sprinty, nagłe zwroty, kontakt fizyczny z przeciwnikami oraz częste skoki sprawiają, że piłkarze narażeni są na różnego rodzaju urazy. Od drobnych stłuczeń po poważne uszkodzenia więzadeł. Kontuzje te mogą wykluczać z treningów na kilka tygodni, a nawet zakończyć przedwcześnie sezon. Jakie kontuzje najczęściej zdarzają się piłkarzom i jak im zapobiegać? Wyjaśnia fizjoterapeuta.
Kontuzje mogą być spowodowane różnymi czynnikami. Świadomość przyczyn i czynników predysponujących do powstawania urazów mogą tym kontuzjom zapobiegać.
Piłka nożna to sport kontaktowy i ten kontakt z przeciwnikiem niejednokrotnie jest wynikiem powstania uszkodzenia. Dodatkowo szybkie tempo gry i gwałtowne zmiany kierunku predysponują do urazów skrętnych.
W przypadku braku lub niewystarczającej regeneracji w stosunku do nadmiernego obciążenia mięśni, ścięgien i więzadeł również znacząco wzrasta ryzyko kontuzji.
Nieprawidłowa technika wykonywania strzałów, podań i dryblingu oraz za słabe przygotowanie motoryczne i kondycja fizyczna mogą bardziej narażać zawodników na urazy. Częstsze kontuzje są także związane z brakiem rozgrzewki czy rozciągania, nieodpowiednim obuwiem czy ochraniaczami, złymi warunkami boiskowymi (nierówna nawierzchnia, błoto, niska jakość trawy).
Piłkarze najczęściej borykają się z następującymi kontuzjami:

Zapobieganie kontuzjom piłkarskim to bardzo obszerne zagadnienie, na które składa się nie tylko odpowiednie przygotowanie fizyczne i plan treningowy, ale też tak “prozaiczne” elementy jak odpoczynek, regeneracja i dieta.
Przygotowanie fizyczne piłkarza ma kluczowe znaczenie dla zapobiegania urazom. Treningi powinny koncentrować się na:
Do osiągnięcia tych celów wykorzystuje się mobilizacje i ćwiczenia rozciągające, trening siłowy, ćwiczenia wzmacniające i oporowe, trening szybkości i mocy (tzw. trening plyometryczny), ćwiczenia równoważne oraz wzmocnienie stabilizacji centralnej.
Dobrze zaplanowany plan treningowy znacząco obniża ryzyko kontuzji. Kluczową rolę odgrywa tutaj rozgrzewka i mobilność. Dynamiczne rozciąganie, lekkie truchty, skipy czy krążenia bioder zmniejszają ryzyko naciągnięć mięśniowych i skręceń, zwiększają temperaturę mięśni, poprawiają elastyczność mięśni i przygotowują stawy do pracy.
Równie ważny jest trening siłowy i stabilizacyjny, szczególnie wzmacnianie mięśni ud, pośladków i “core”, poprzez przysiady, martwy ciąg czy wykroki. Ćwiczenia propriocepcji i równowagi, na przykład stanie na jednej nodze na niestabilnym podłożu czy praca z piłką, poprawiają czucie głębokie i reakcję na nagłe zmiany kierunku, ograniczając skręcenia stawu skokowego.
Warto też włączyć trening plyometryczny i naukę prawidłowej techniki lądowania, aby ciało potrafiło skutecznie amortyzować siły przy skokach i hamowaniach.
Poszczególne elementy planu treningowego powinny być włączane i zwiększane stopniowo, aby nie doszło do przetrenowania. Wszystko to powinno być równoważone z odpowiednio zaplanowaną regeneracją i odnową biologiczną.
Dobrze ułożony plan treningowy i przygotowanie fizyczne to połowa sukcesu. Na drugą połowę składa się dobrze rozplanowana regeneracja potreningowa. To podczas sesji regeneracyjnych organizm naprawia zaistniałe mikrouszkodzenia, odbudowuje zapasy energetyczne i przywraca homeostazę.
Najpopularniejsze metody regeneracji potreningowej to hydroterapia i krioterapia. Hydroterapia regeneracyjna wykorzystuje naprzemienne działanie ciepłej i zimnej wody w postaci kąpieli, pryszniców i okładów. Zmiany temperatury pobudzają krążenie krwi, wspomagają usuwanie szkodliwych produktów przemiany materii, redukują obrzęki, sztywność i napięcie mięśniowe. Dodatkowo wywołują efekt odprężenia i zmniejszają napięcie, korzystnie wpływając na układ nerwowy.
Krioterapia to leczenie zimnem za pomocą krótkotrwałej stymulacji bardzo niskimi temperaturami. Wykorzystuje się do tego zimne okłady z lodu, chłodzenie ciekłymi gazami lub ogólnoustrojowe działanie zimna czyli kriokomorę. Zimno powoduje obkurczenie naczyń krwionośnych, co zmniejsza stan zapalny, obrzęki i ból mięśni po intensywnym wysiłku. Po zakończeniu zabiegu naczynia rozszerzają się, co poprawia ukrwienie i przyspiesza procesy naprawcze tkanek.
Popularną formą regeneracji jest również sauna, chociaż nie powinno się jej stosować bezpośrednio po treningu. Sauna powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych i intensywne pocenie się. Dzięki temu mięśnie są lepiej dotlenione, a organizm szybciej usuwa toksyny i produkty przemiany materii, mięśnie zmniejszają napięcie i umożliwiają uzyskanie pełnego zakresu ruchu.
Bardzo popularna i zarazem bardzo przyjemna metoda regeneracji potreningowej to presoterapia, czyli mechaniczny drenaż limfatyczny. Polega na użyciu specjalnych pompowanych mankietów na kończyny, które – sekwencyjnie wypełniając się powietrzem – wywołują efekt masażu uciskowego.

Taki ucisk stymuluje przepływ krwi i limfy, dzięki czemu szybciej usuwane są toksyny (głównie kwas mlekowy) i nadmiar płynów tkankowych, co zmniejsza obrzęki po wysiłku. Pozwala to również szybciej wrócić do treningu bez sztywności i dolegliwości bólowych. Zabieg pomaga również rozluźnić mięśnie i przyspiesza gojenie mikrouszkodzeń powstałych w trakcie treningu. Regularne sesje presoterapii wspomagają regenerację, zwłaszcza w okresach wzmożonej intensywności meczów i treningów.
Dla sportowców przygotowaliśmy aparaty do drenażu limfatycznego z serii Sport. Posiadają one autorskie programy zabiegowe, przygotowane przy współpracy z Polskim Towarzystwem Limfologicznym, z których można zarówno przed, jak i po treningu, w tym np.:
Aparaty są mobilne, zasilane akumulatorowo, więc możesz z nich korzystać w plenerze, np. bezpośrednio po zawodach czy treningu.
Sen i odpoczynek bierny to ostatni element regeneracji. Szacuje się, że sen powinien trwać nieprzerwanie około 7-9 godzin na dobę. W trakcie snu zachodzą również procesy naprawcze, przede wszystkim odbudowują się włókna kolagenowe, następuje synteza białek, spada poziom kortyzolu, a układ nerwowy odzyskuje równowagę, co poprawia koordynację i refleks. Niedobór snu spowalnia gojenie tkanek, obniża wydolność i znacząco zwiększa ryzyko kontuzji.
Podczas wysiłków fizycznych, razem z potem, organizm traci niezbędne do prawidłowego funkcjonowania elektrolity. Odpowiednia dieta, nawodnienie i suplementacja umożliwia uzupełnienie niedoborów i przywrócenie równowagi wodno-elektrolitowej. Bezpośrednio po treningu (około 30-60 minut) należy również uzupełnić z pożywieniem ilość białka i węglowodanów, które stanowią elementy budulcowe i energetyczne.